Trochę o układzie limfatycznym I

Ściągnięte Z Wikipedii:

Układ limfatyczny (chłonny) – otwarty układ naczyń i przewodów, którymi płynie jeden z płynów ustrojowych – limfa, z komórek odpornościowych – limfocytów oraz z narządów limfatycznych, wśród których są węzły chłonne, migdały, śledziona, szpik kostny, grasica itd. Limfa tworzy się z przesączu płynu znajdującego się w tkankach, między komórkami.

Układ naczyń chłonnych połączony jest z układem krążenia krwi. Limfa porusza się w naczyniach limfatycznych za pomocą skurczów mięśni.

Układ chłonny (limfatyczny) jest częścią układu krążenia, uzupełnia system krążenia krwi, łączy się z układem krwionośnym w lewym i prawym kącie żylnym. To oznacza, że limfa razem z krwią żylną idzie do serca, a potem, po przejściu przez różne tkanki (w skrócie myślowym) do nerek. Tłuszcze i składniki pokarmowe rozpuszczone w tłuszczach wchłaniają się z przewodu pokarmowego właśnie do limfy.

Najważniejszą funkcją układu chłonnego jest obrona przed zakażeniami i (re)cyrkulacja płynów ustrojowych. Układ chłonny odgrywa ważną rolę w przemianie materii oraz w reakcjach odpornościowych. To, czy układ limfatyczny dobrze funkcjonuje, zależy w dużej mierze od sprawności i elastyczności tkanki łącznej. Jeśli jest zbyt miękka i przepuszczalna, toksyny, zamiast wędrować do węzłów chłonnych, wnikają w inne tkanki, np. gromadzą się w komórkach tłuszczowych.

Nie będę się wgłębiać we wszystkie funkcje limfy i układu limfatycznego – zainteresowanych zapraszam do Wikipedii.

Układ limfatyczny jest odpowiedzialny między innymi za tworzenie, a potem mechaniczne usuwanie obrzęków i wysięków powstałych w wyniku stanu zapalnego. Przy niewydolności krążenia żylnego (żylaki), układ limfatyczny częściowo przejmuje jego funkcje. Aby to było możliwe, jest potrzebny wzmożony ruch limfy. Jak już było wspomniane, do tego są potrzebne ruchy mięśni, czyli trzeba się ruszać. Jeśli normalna aktywność fizyczna nie jest możliwa lub nie wystarcza, wtedy od zewnątrz można stosować różne formy masażu, oklepywania lub stawiać bańki, jak to się robi przy zapaleniu płuc, oskrzeli lub cięższej grypie. W sumie to są metody tradycyjnej medycyny domowej bez naukowego określenia „poprawa obiegu limfy”.

Pojawiły się doniesienia że w ciężkich przypadkach zapaleń płuc i oskrzeli mogą pomóc ćwiczenia oddechowe. W mediach w marcu 2021 było opowiadanie o osobie z ciężkim COVID-19, z dusznościami , której pogotowie nie miało dokąd zabrać z powodu przepełnienia szpitali, to artystyczna rodzina zaczęła z chorą ćwiczyć oddech i oddychanie – duszności dość sprawnie ustąpiły i w końcu obyło się bez szpitala. O co tu chodziło prawdopodobnie? Przepona uruchomiła nie tylko oddech, ale i główny przepływ limfy, w tym i odpływ z płuc i oskrzeli (słynna woda w płucach i opłucnej), co poprawiło natlenienie i ogólny stan zdrowia chorej.

Można stosować środki drażniące, na przykład środki z kamforą, pieprzem, chrzanem czy gorczycą – one miedzy innymi pobudzą ruch limfy. Tu się kłaniają różne plastry typu aptecznego Kapsiplastu.

Jeśli obrzęki podskórne utrzymują się przez długi czas, to mogą poprzerastać nieprawidłową tkanką tłuszczową i w ten sposób się utrwalić. Istnieją teorie, ze cellulit to właśnie wynik braku prawidłowego obiegu limfy. Już starożytni Egipcjanie…

Innym skutkiem braku prawidłowego krążenia żylnego i limfatycznego są niegojące się rany, typowe dla ciężkiej niewydolności żylnej i przy zespole stopy cukrzycowej. Wtedy się mówi o niewydolności żylno-limfatycznej.

O limfostymulacji

Drenaż limfy przede wszystkim oznacza odprowadzenie płynu z tkanek do węzłów chłonnych, a dalej do układu krążenia. Wiele osób pod tym pojęciem rozumie odpowiedni masaż, ale to jest jedna z metod poprawy odpływu chłonki, czyli poprawy naturalnego drenażu.

Terapia limfotropowa – zwykle podawanie lekarstw w zastrzykach bezpośrednio do przewodów limfatycznych lub węzłów chłonnych. Może być też i pośrednia terapia, gdzie preparat leczniczy wstrzykuje się zaraz po heparynie lub hialuronidazie który staje się „przewodnikiem” dla podawanego lekarstwa na drodze do układu limfatycznego. Dzięki temu mniejsze dawki lekarstwa dłużej działają w organiźmie i docierają do miejsc z utrudnionym dostępem w inny sposób. Tyle teoria, ale jak to w praktyce wykonać, to zupełnie inna historia na niejedną pracę badawczą.

Limfostymulacja to działania wpływające na tworzenie limfy, na węzły chłonne oraz naczynia limfatyczne mające na celu zwiększenie ich działania drenującego, odtruwającego oraz odpornościowego.

Limfoprotekcja to zapewnienie ochrony układu limfatycznego z jednoczesnym odtruwaniem przestrzeni międzykomórkowych dzięki wzmocnieniu funkcji organów i układów wydzielania.

Bywa jednak, że próbuje się blokować lub przynajmniej hamować obieg limfy na przykład w celu zahamowania przerzutów nowotworów

Jak się pogrzebie w rosyjskojęzycznym internecie (nie tylko Rosja), to się znajdzie dużo bardzo sensownych materiałów, w tym i naukowych na temat limfostymulacji i terapii limfotropowych. Osoby zainteresowane mogą wrzucić w Google wyrażenie „диссертация лимфостимуляция” i zobaczyć, jakie prace doktorskie wyskoczą. To tak dla ilustracji tego, że nie tylko znachorzy pracują nad obiegiem limfy. Przykłady tematów będą niżej: poprawa wyników leczenia udarów i wylewów krwi do mózgu, leczenie stopy cukrzycowej, leczenie obrzęków pooperacyjnych, leczenie zapalenia płuc.

Chcę tu wrzucić jakąś zgrubną kompilację ale i trochę moich komentarzy.

Niestety, przy leczeniu wielu chorób, zmiany pojawiające się w układzie limfatycznym często nie są uwzględniane.

Poziom sił obronnych i regeneracyjnych organizmu dużym stopniu zależy od stanu układu limfatycznego.

Wiadomo, że aktywizacja obiegu limfy pozwala poprawić wyniki leczenia. To samo można powiedzieć o profilaktyce wielu chorób. Dlatego terapia z uwzględnieniem układu chłonnego jest pożądana i zalecana.

Mięśniem uruchamiającym ruch głównych kanałów limfatycznych jest przepona, a mięśnie łydek odpompowują limfę i krew żylną z nóg. To jest kolejny powód, by się ruszać i głęboko oddychać (maska w sklepie lub w autobusie niestety na razie jest konieczna). Jeśli nie ma możliwości ruchu, to można pomasować przeponę ręcznie.

Normalnie chłonka jest biała i płynna, w przypadku zakażenia na przykład bakteryjnego, zmienia kolor na bardziej siny i nabiera grudkowatej, żelowej struktury. Prawdopodobnie jest to związane z polimeryzacją kwasu hialuronowego, co ułatwia ruch limfocytów i innych komórek -bójczych, ale utrudnia usuwanie skutków tego procesu. Stąd pomysły stosowania środków upłynniających krew i limfę mają rzeczywisty sens, przede wszystkim, by uruchomić mikrokrążenie w naczyniach włosowatych.

Roślinne stymulatory układu chłonnego – przykłady

Składnikami roślin, które uważane są za pobudzające obieg limfy są flawonoidy i saponiny.

Popularny artykuł o obiegu limfy dla poprawy stanu zdrowia napisał Wiktor Kostierow – kandydat nauk biologicznych, czyli w naszej terminologii stopni naukowych doktor. Artykuł „Малоизвестный способ оздоровления – лимфостимуляция”, czyli mało znany sposób na wyzdrowienie – limfostymulacja”. Tekst oryginalny po rosyjsku jest dostępny w internecie w setkach kopii, tak, że osoby zainteresowane znajdą go bez problemów. Oryginał jest chaotyczny, ale to dobry początek dla dalszych poszukiwań.

  • miłek wiosenny – drenuje serce, dlatego ma działanie regulujące pracę serca
  • liść borówki brusznicy – wybiórczo drenuje aortę
  • oregano, czyli lebiodka pospolita – stymuluje drenaż płuc i oskrzeli, poza tym uspokaja
  • nagietki – działają bardzo ogólnie, po prostu pobudzają ruch limfy
  • kasztany (owoce kasztanowca) ogólnie pobudzają ruch limfy, a przy okazji rozrzedzają krew i limfę
  • kopytnik europejski – poprawia drenaż wątroby, ale nie należy stosować go przy zapaleniach nerek
  • krwiściąg – aktywizuje obieg limfy w obiegu obwodowym, aktywizuje działalność węzłów chłonnych. Można stosować i zewnętrznie
  • mydlnica – działa podobnie stymulująco na krążenie limfy jak nagietki, ale słabiej
  • owies – chroni obieg limfy, a przy okazji jest świetnym sorbentem, dzięki czemu niepotrzebne toksyny z przewodu pokarmowego się nie dostaną do limfy i krwi.
  • pietruszka – poprawia drenaż mięśnia sercowego i macicy
  • babka szerokolistna – stymuluje przepływ limfy w ściankach żołądka i jelit
  • czarna porzeczka (liście i owoce) – poprawiają odpływ limfy z serca i wątroby
  • lukrecja gładka – mocno poprawia obieg limfy w mięśniu sercowym, rozrzedza limfę i poprawia jej odpływ. Preparaty z lukrecji zapobiegają lub redukują zwłóknienia płuc po zapaleniu płuc.
  • owoce dzikiej róży – poprawiają ogólny obieg limfy, ale szczególnie w obrębie serca, wątroby i węzłów chłonnych
  • przywrotnik – stymuluje węzły chłonne, poprawia krążenie krwi w organach miednicy małej, dlatego jest często stosowany w zaburzeniach pracy jajników u kobiet.
  • melisa – stymuluje odpływ z dużych naczyń limfatycznych, szczególnie przewodu piersiowego. Jedna z nielicznych roślin poprawiających ukrwienie mózgu.
  • wiązówka błotna – świetnie poprawia ogólny obieg limfy, poza tym jest wspaniałym neuroprotektorem.
  • liście laurowe – też poprawiają obieg limfy
  • arnika – poprawia odpływ limfy jednocześnie poprawiając stan błon i normalizuje ukrwienie tkanek

Poza tym siedmiopałecznik błotny, krwica, skrzyp, nostrzyk, pokrzywa, ślaz, pięciorniki, bergenia (liście), aloes, jaskółcze ziele i wiele, wiele innych.

Popatrzmy na tą listę. Każdy, kto ma jakiekolwiek pojęcie o działaniu ziół od razu zobaczy wspólną cechę tych surowców: działają moczopędnie i przeciwzapalnie. Działanie przeciwzapalne nie oznacza, że stan zapalny zostanie wygaszony, ale, że jego skutki dla sąsiednich, jeszcze zdrowych komórek będą ograniczone na przykład, dzięki sprawnemu odprowadzeniu przesączu z tkanek.

Oregano, ale też i pokrewne (chemo)taksonomicznie popularne rośliny przyprawowe i jednocześnie lecznicze, jak majeranek, tymianek czy macierzanka mają ugruntowaną opinię skutecznych środków pomocnych przy zakażeniami dróg oddechowych, głównie z powodu własności -bójczych olejków eterycznych. Tutaj dochodzi jeszcze element drenażu, czyli zapobieganie gromadzeniu się na przykład płynów w płucach.

Należy zwrócić uwagę na miłek wiosenny – ziele zawiera glikozydy nasercowe, wzmacnia i spowalnia pracę serca, dzięki czemu usuwane są obrzęki pochodzenia „sercowego” do moczu. Medycyna oficjalna często stosuje leki moczopędne przy próbach obniżania ciśnienia krwi i likwidacji obrzęków. Jednak w zasadzie nie zastanawia się nikt, czy to chodzi tylko o prymitywne odwodnienie, czy też o coś więcej. Tu mamy wyjaśnienie: odprowadzenie nadmiaru płynów / limfy umożliwi skurcz włókienek mięśnia. To jak z plastikową, miękką butelką wypełnioną wodą pod korek – nie można jej ścisnąć, dopiero po odlaniu części można myśleć o ściskaniu. W podobny sposób będą działać inne surowce zielarskie zawierające związki regulujące pracę serca, jak konwalia, głóg, żarnowiec.

I tu zastrzeżenie: dla osób, które chcą zaczynać przygodę z ziołami typu konwalia lub żarnowiec: zdecydowanie polecam klasyczne mieszanki ziołowe opracowane przez komunistyczny Herbapol. Składy są jawne, sprawdzone i bezpieczne, a surowce w miarę dostępne w handlu lub do samodzielnego zbioru.

Wróćmy jednak do naszego układu chłonnego.

Wspomniałam, że środki moczopędne są stosowane przy usuwaniu obrzęków. To nie tylko chodzi o uruchomienie mechanicznego odwodnienia. Okazuje się, że środki moczopędne poprzez wpływ na autonomiczny układ nerwowy, który uruchamia mięśnie naczyń limfatycznych, dzięki czemu pośrednio powodują uruchomienie obiegu limfy, czyli odprowadzenia nadmiaru płynów do nerek i dalej poza organizm.

Teoretycznie chirurg może zastosować stymulację obiegu limfy bezpośrednio, wkłuć się do jakiegoś dużego kanału limfatycznego, założyć dren i w ten sposób próbować coś wpompować lub odpompować. Niestety, tego typu inwazyjne metody nie dają gwarancji uruchomienia mikrokrążenia w poszczególnych organach lub w kończynach.

Znając rośliny z określonymi własnościami wspomagającymi układ chłonny, możemy wyobrazić sobie mieszankę o przykładowym składzie:

  • korzeń lukrecji 3 części
  • liście podbiału 2 cz
  • liście babki 2 cz
  • przywrotnik 3 cz

2 łyżki / 0,5l wody zagotować, wlać z fusami do termosu i można pić po pół godzinie. Dawka: pół szklanki 2-3 x dziennie przez 3 tygodnie. Działanie tej mieszanki można wzmocnić, jeśli po pół godzinie od wypicia wywaru, zażyje się 1 łyżeczkę wodnego wyciągu z propolisu.

U nas z propolisu robi się głównie nalewkę na spirytusie, ale jak widać, istnieją możliwości nawet dla abstynentów. Przykładowy rosyjski przepis na wyciąg wodny z propolisu: zmielony propolis zalać wodą w stosunku objętościowym 1:5 w szczelnym szklanym słoiku. Moczyć 3-5 dni, codziennie grzejąc w łaźni wodnej lub w piekarniku przez 1-2 godziny w temperaturze 40-50oC. Poza tym codziennie mieszać. Na koniec można przefiltrować.

Inna mieszanka do zastosowania:

  • liście borówki 3 cz
  • liście czarnej porzeczki 3 cz
  • owoce dzikiej róży 2 cz
  • kwiaty wiązówki 0,5 cz

Przygotowanie jak wyżej, parzyć 15 minut, pić 3-4 razy dziennie po pół szklanki.

Dla zwiększenia odpływu limfy warto użyć ortosyfon, który ma silne działanie moczopędne, co jest wskazane na przykład przy problemach ze stawami, szczególnie przy podagrze. Ta mieszanka powinna się świetnie sprawdzić też przy leczeniu skutków zapalenia płuc, przede wszystkim usuwaniu wysięków, z zakażeniem koronawirusem włącznie.

  • ortosyfon 3 cz
  • kwiaty wiązówki 0,5 cz
  • owoce dzikiej róży 2 cz

Zaparzyć jak mocną herbatę, pić ze 3 szklanki dziennie, ale nie na noc.

Dla osób chorych na cukrzycę lepsza będzie taka mieszanka:

  • owoce dzikiej róży 2 cz
  • owoce jarzębiny 2 cz
  • liście czarnej porzeczki 2 cz
  • owoce czarnej jagody 3 cz

3 łyżki zaparzyć w 0,6l wrzącej wody, wlać z fusami do termosu, moczyć 20 minut, pić po 50ml 5-6 razy dziennie przed posiłkiem.

Inna mieszanka dla cukrzyków:

  • liście czarnej porzeczki 2 cz
  • liście borówki 3 cz
  • cykoria 4 cz

2 łyżki / 0,5l wrzątku, wlać z fusami do termosu, moczyć 20 min, pic 4-5 razy dziennie po pół szklanki.

Mieszanka sprzyjająca poprawie przemiany materii:

  • liście czarnej porzeczki 3 cz
  • liście borówki 2 cz
  • liście wiśni 1 cz

Przygotowanie i stosowanie jak w poprzednim przepisie.

O co chodzi z tą cukrzycą i limfą?

Wysoki poziom cukru we krwi powoduje zaburzenia w budowie błon naczyń krwionośnych, szczególnie tych najdrobniejszych. Dlatego w cukrzycy wszelkie działania mające na celu stabilizację błon naczyń i poprawę krążenia w każdym miejscu są bardzo ważne. Słabe naczynka krwionośne łatwo pękają, łatwo się tworzą mikrozakrzepy i wysięki. Produktem ubocznym rozkładu czerwonych ciałek krwi (hemoglobiny) jest toksyczna bilirubina, która w dużej ilości jest groźna dla tkanki nerwowej, szczególnie mózgu. Zakrzepy powodują powstawanie patologicznego krążenia obocznego, a z drugiej strony do martwic. W taki sposób próbujemy zapobiegać komplikacjom, z utratą wzroku lub amputacjami stóp włącznie.

Poprawa obiegu limfy następuje równolegle z poprawą działania układu odpornościowego. I na odwrót: zastosowanie środków poprawiających odporność poprawi obieg limfy.

W tym celu warto stosować klasyczne adaptogeny, takie, jak, żeńszeń, aralia, kolcosił, różeniec, szczodrak, cytryniec. Adaptogeny właściwie stosowane nie będą pobudzać, ale poprawią odporność organizmu na toksyny lub niedotlenienie a jednocześnie gotowość do uruchomienia procesów regeneracji.

Poza tym mamy inne immunostymulatory, podwyższające niespecyficzną odporność, jak wspomniane już nagietki oraz czarna porzeczka, lawenda, dziewanna, szarota (błotna, leśna), krwawnik, jaskółcze ziele, uczep, lipa, traganek, jemioła, mniszek, jodła, rumianek, rzepik, pokrzywa, itd.

W artykule rodziny Korsunów Limfotropowa fitoterapia w pediatrii (Лимфотропная фитотерапия в детской практике) podano przykład mieszanki dla dzieci z powiększonymi węzłami chłonnymi z powodu różnych chorób, od grypy, anginy do świnki:

  • jaskółcze ziele 3 cz
  • liście orzechów włoskich 3 cz
  • kwiaty nagietków 2 cz
  • liście czarnej porzeczki 3 cz
  • owoce dzikiej róży 4 cz
  • ziele przywrotnika 2 cz
  • liście borówki 2 cz
  • ziele mięty 2 cz
  • ziele nostrzyka żółtego 4 cz

1-2 łyżki zagotować w pół litrze wody, zostawić w termosie na noc, pić w ciągu dnia pomiędzy posiłkami. Nadmiar można zamrozić. Ilość dziennie oczywiście zgodnie z wiekiem dziecka. Małym dzieciom daje się na łyżeczce, większym – łyżkami.

Przykłady skutecznego wykorzystania drenażu limfy

Puchniecie rąk / zastój limfy po usunięciu piersi

Po operacji usunięcia piersi u kobiet, ale i też u mężczyzn (rak piersi to nie tylko problem kobiet), zwykle po 2-4 miesiącach po operacji, z powodu zakłóconego obiegu i zastoju limfy puchną ręce do tego stopnia, że ból uniemożliwia normalne życie. W takich przypadka stosuje się masaż limfatyczny, specjalne bandażowanie, długie rękawice uciskowe, a poza tym środki moczopędne i przeciwbólowe. Niestety, okazuje się, że ponieważ nadmiar płynów znalazł się w obrzękach, to zmniejsza się praktyczna objętość krążącej krwi, czyli mamy już poważny problem medyczny, nie tylko kosmetyczno – psychologiczny. W związku z tym silne środki moczopędne mogą problem niedokrwień jeszcze zwiększyć.

Istnieją opracowane kompleksowe metody leczenia obrzęków rąk dla warunków szpitalnych lub lepiej sanatoryjnych, gdzie można odpowiednio podawać odpowiednie płyny i zastosować odpowiednie zabiegi fizykoterapeutyczne.

W Rosji opracowano Angionorm -lek na bazie surowców roślinnych, który okazał się dość skuteczny w zmniejszaniu skutków zastoju limfy w rękach.

Skład: ekstrakt z mieszanki owoców głogu, dzikiej róży, kasztanowca i korzeni lukrecji, standaryzowane na sumę flawonoidów w przeliczeniu na awikularynę 0,05mg / 1 tabletkę 100mg

Myślę, że można sobie spokojnie wyobrazić nalewkę zrobioną w domu z tych surowców na spirytusie 60-70%, właśnie, po to, by wyciągnąć te flawonoidy. Ale wyobrażalny też mógłby być wywar na winie.

Badania Angionormu na ludziach przeprowadzone były w Rosji, opisy są dostępne w internecie. Ogółem były politycznie nieprawidłowe: żadnych ślepych prób, czyste placebo i sugestia, czyli 12 pacjentek, dawka 1 tabl 3 x dziennie 40 min po posiłku. Wynik: u wszystkich osób jakaś poprawa, skóra ramion i rąk stała się miękka, nabrała normalnego koloru (znikło zasinienie), zmniejszyły się bóle, poprawił się nastrój i jakość snu oraz zmniejszyło się zużycie środków przeciwbólowych. Morfologia krwi po miesiącu stosowania pokazała zwiększenie ilości trombocytów, ale zmniejszenie czasu protrombinowego. W ludzkim języku to oznaczało mniejszą skłonność do zakrzepów wewnątrz naczyń krwionośnych, ale prawidłową krzepliwość krwi w przypadku uszkodzeń naczyń.

Inne badania zastosowania tego leku wskazują na niezłe rezultaty przy miażdżycy, chorobie wieńcowej i niewydolności krążenia żylnego, na przykład przy niegojących się ranach lub stopie cukrzycowej

Warto zwrócić uwagę na to, co tu robi lukrecja. U nas wszyscy straszą lukrecją, bo zatrzymuje sód, wodę, wypłukuje potas i podnosi ciśnienie krwi, co powoduje skłonność do obrzęków i nadciśnienia. Z drugiej strony to też logiczne, że jeśli w organiźmie jest więcej wody, to płyny się stają rzadsze.

Wiadomo, że lukrecja jest oficjalnie stosowana przy chorobach górnych dróg oddechowych jako środek ułatwiający odksztuszanie i rozluźniający śluzy. Syropy i inne preparaty z lukrecji są u nas dostępne w aptekach. A czym tak na prawdę różni się śluz od limfy? Lukrecja tak samo działa na limfę – rozrzedza ją i ułatwia odpływ. W przypadku Angionormu widać, że połączenie lukrecji z głogiem spowodowało właśnie usunięcie lub przynajmniej zmniejszenie patologicznych obrzęków. Innym możliwym mechanizmem działania lukrecji może być fakt, że ona pobudza pracę tarczycy i ogółem całego układu hormonalnego, a tarczyca steruje rytmem pracy serca. Jakby nie było – wspólnie z głogiem, dziką różą i kasztanami na pewno świetnie się uzupełniają.

Stopa cukrzycowa

W pracach naukowych często się pojawia temat zastosowania sorbentów, na przykład węgla aktywowanego

Istnieją urządzenia wspomagające obieg limfy. One składają się z zespołu elektrod i generatora sygnałów elektrycznych podobnych do impulsów autonomicznego układu nerwowego, który powoduje ruchy mięśni gładkich. Inne sygnały powodują ruchy mięśni szkieletowych, co powoduje miedzy innymi skurcze mięśni dookoła węzłów chłonnych. U nas różne prywatne kliniki na pewno oferują terapie obrzęków podobnymi metodami – przynajmniej jakieś reklamy w internecie widziałam.

Widziałam naukowe opisy wyników szpitalnego zastosowania w leczeniu stopy cukrzycowej aparatu niemieckiego Physiomed Lympha Vision. Chyba u nas nie jest w sprzedaży, na e-Bay widziałam używany za 390 EUR, ale są inne urządzenia działające na podobnej zasadzie. W opisanej historii pacjentom najpierw oczyszczono ranę z martwicy opatrunkiem z sorbentem na bazie węgla aktywnego i tlenku glinu, co oprócz oczyszczenia rany z martwych komórek poprawiło miejscowy ruch limfy, co też uruchomiło miejscowe mechanizmy odtruwające. Jak wiadomo, węgiel jest znaną odtrutką. Po oczyszczeniu rany przeprowadzano pośrednią stymulację obiegu limfy – terapię tym aparatem przez 10 dni po 20 minut, elektrody były założone na pachwiny i na chorą stopę. Do tego mieli wstrzykiwane w przestrzenie między wyrostkami ościstymi kręgów L1-L5 lekarstwa (niestety, nie napisano dokładnie jakie) poprawiające odpływ limfy z dolnego odcinka kręgosłupa, co zmniejszało obrzęki dookoła korzonków i zwojów nerwowych i przywracało prawidłowy metabolizm komórek nerwowych, co przy okazji działało przeciwbólowo.

Wynik: rany zostały oczyszczone i zaczynały się goić. Poprawił się odpływ limfy i krwi żylnej, a w to miejsce poprawił się przypływ krwi tętniczej. Podwyższyła się temperatura skóry chorej stopy i zagoiły się patologiczne przetoki między tętnicami i żyłami. Przynajmniej osoby biorące udział w tym eksperymencie odsunęły perspektywę amputacji chorej stopy (zdjęcie nie dla estetów).

Zmniejszanie skutków różnych udarów mózgu

Płyn mózgowo-rdzeniowy, podobnie jak limfa tez powstaje z przesączu krwi, jednak ma nieco in

Może pęknąć naczynie krwionośne – mamy wylew krwotoczny. Może być zakrzep lub zator miażdżycowy – mamy niedokrwienie. Może być też i kombinacja. Wśród skutków jest obrzęk mózgu spowodowany zmniejszeniem odpływu płynu mózgowo-rdzeniowego. Rozpadające się czerwone krwinki z wylewów i wysięków powodują nagromadzenie bilirubiny w istocie szarej, co powoduje toksyczne zakłócenia przemiany materii w komórkach, kolejne wysięki, przy nasileniu procesów mamy martwicę a na koniec powstawanie tkanki bliznowatej. Łatwo sobie wyobrazić, co to może spowodować dla pacjenta.

Zwiększenie poziomu bilirubiny w płynie mózgowo-rdzeniowym po udarze utrzymuje się do 10 miesięcy. Reakcją obronną mózgu jest zwiększenie odpływu płynu mózgowo-rdzeniowego do kanałów limfatycznych nawet o 50% więcej przez okres do 20 godzin po udarze. Niestety, zwykle po 4 godzinach odpływ płynu staje się utrudniony z powodu skurczu naczyń – powstaje obrzęk mózgu z konsekwencjami.

W warunkach szpitalnych pośrednia limfostymulacja (niestety, nie doczytałam się o zastosowanej metodzie) okazała się lepsza niż standartowa terapia obrzęków mózgu środkami moczopędnymi. Terapia odwadniająca środkami moczopędnymi powodowała redukcję odpływu płynu z mózgu i wzrost zawartości bilirubiny w płynie. W grupie eksperymentalnej pacjentów w płynie mózgowo rdzeniowym była mniejsza koncentracja bilirubiny, w ciągu następnych 3 lat była mniejsza ilość kolejnych katastrof naczyniowych oraz mniejsza umieralność.

Inne spostrzeżenia: wylew krwi do mózgu powoduje zmniejszenie neuronów i ogółem zmniejszenie rozmiaru mózgu. Zwykła terapia odwadniająca środkami moczopędnymi powoduje jeszcze większe zmniejszenie rozmiarów neuronów, przestrzeni międzykomórkowych oraz szczelin w twardej oponie mózgowej, co powoduje zaburzenia krążenia płynu mózgowo-rdzeniowego. Co więcej, w brutalnych doświadczeniach na zwierzętach z wylewami krwi do mózgu okazało się, że terapia środkami odwadniającymi powoduje odwodnienie jeszcze nieuszkodzonych obszarów mózgu, a obszary uszkodzone są dalej duszone nadmiarem płynu, z powodu zamknięcia szczelin w oponie twardej, co powodowało jeszcze intensywniejsze zmniejszenie rozmiaru mózgu niż nawet u zwierząt zupełnie nie leczonych.

Wniosek: w warunkach szpitalnych można wiele zrobić, by ograniczyć szkody związane z udarem.

Po ustabilizowaniu stanu chorego w warunkach szpitalnych, czyli zwykle 2-4 dni po zdarzeniu, można przystąpić do rehabilitacji.

W naszych warunkach kuchennych do najprostszego zastosowania jest apteczna nalewka z arniki 5-10 kropel nalewki z wodą (ok 50ml) 3 x dziennie, można zacząć już na drugi dzień, po jedzeniu. Alternatywnie można zrobić napar 2g kwiatów arniki na szklankę wrzątku, do wypicia łykami w ciągu dnia, najlepiej od razu zaparzać razem z kwiatami wiązówki. Chorzy, którym po ustabilizowaniu stanu szybko zaczęto podawać nalewkę lub napar z arniki mieli mniejsze powikłania i szybciej wracali do zdrowia

Potem można zacząć stosować już bardziej kompleksową fito- i dieto- i fizykoterapię, by w miarę możliwości przyśpieszyć powrót chorej osoby do w miarę normalnego życia. O tym napiszę przy innej okazji.

Długie to było, ale chyba na razie koniec na ten temat 😉

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Wspierane przez WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑

Create your website with WordPress.com
Rozpocznij
%d blogerów lubi to: