Przykłady zastosowania adaptogenów w mieszankach

Wychudzenie, wyniszczenie, utrata masy mięśniowej, utrata podskórnej tkanki tłuszczowej, zaburzenia trawienia i wchłaniania, zaburzenia w układzie rozrodczym – taki stan organizmu może się pojawić w każdym wieku z różnych przyczyn. Jedną z nich może być długotrwała choroba, długotrwały stres lub zaburzenia psychiczne, ze słynną anoreksją włącznie. Zjawiska tego nie wolno lekceważyć, bo śmierć praktycznie głodowa pomimo dostępu do pożywienia może okazać się smutną rzeczywistością. Aby proces wyniszczenia odwrócić, nie chodzi o to, by utyć, ale, by odzyskać utraconą zdolność prawidłowego wchłaniania składników pokarmów, by odbudować utraconą masę mięśniową i prawidłową podskórną tkankę tłuszczową.

Brak podskórnej tkanki tłuszczowej, to nie tylko problem wyglądu jak z klęski głodu, ale też jest to problem endokrynologiczny, ponieważ podskórna tkanka tłuszczowa jest ważną tkanką gruczołową biorącą udział w przemianach hormonów, z hormonami płciowymi na czele.

Tu przychodzą na pomoc środki anaboliczne.

Pewnie na myśl o środkach anabolicznych wiele osób od razu myśli o nielegalnym dopingu u sportowców, lub o napakowanych ludkach z zanikiem szyi, o nieokreślonych źródłach dochodu, pałętających się miedzy barami i dyskotekami, którym lepiej schodzić z drogi. Jednak to nie tak – chodzi tu o zastosowanie środków dostarczających niezbędne przyswajalne składniki odżywcze oraz pobudzenie ich wchłonięcie i prawidłowe wbudowanie w tkanki. Bywalcy siłowni i sportowcy stosują w celu pobudzenia wzrostu masy mięśniowej różne odżywki, które rzeczywiście często mają bardzo sensowny skład. Nieraz w takich sklepach z odżywkami pracownicy na prawdę są zainteresowani klientami i potrafią ciekawie doradzić.

Każda kuracja regenerująca powinna się zacząć pełnym alfabetem witamin. Na szczęście u nas witaminy są tanie i łatwo je kupić. Dla poprawy wchłaniania, warto je zmielić, przyjmować w czasie posiłku i dobrze popić. Tak, tak, wiem, że istnieje sekta niepijąca przy posiłkach, ale ja do niej nie należę. Jedynie przy kuracjach odchudzających można nie popijać posiłków, bo wtedy człowiek się szybciej zatka i mniej zje, ale to już inna historia.

Tym razem przykład będzie z książki Olega Barnaułowa „Fitoterapia przy żeńskiej bezpłodności”.

Dla kobiety nerwowej, wątłej, w marnym nastroju, prawie depresji, z zaburzeniami cyklu miesięcznego:

  • korzeń kolcosiłu (= eleuterokok = żeń-szeń syberyjski) 30g
  • korzeń szczodraka 20
  • korzeń arcydzięgla 20
  • korzeń piwonii kłaniającej się (ukośnej?) 20
  • ziele przywrotnika 30
  • ziele bylicy pospolitej 30
  • ziele estragonu 20
  • ziele macierzanki 20
  • pędy jemioły (z brzozy) 20
  • korzeń szparaga 20
  • ziele trybuli leśnej 30
  • kwiaty wiązówki 30
  • kwiaty lipy 10
  • ziele dziurawca 30
  • ziele melisy 20
  • liście wierzbówki kiprzycy 30
  • ziele serdecznika 20
  • owoce kaliny 10
  • owoce dzikiej róży 40

2-3 łyżki zmielonej mieszanki zalać 0,8-1 litrem zimnej wody, moczyć przez przynajmniej godzinę, potem szybko zagotować, pogotować na małym ogniu przez 5-10 minut, wlać z fusami do termosu i zostawić na noc. Rano wypić szklankę, a potem łykami resztę przez cały dzień, jak najczęściej.

W rzeczywistości pędy jemioły można wziąć z każdego drzewa, zamiast trybuli można dać suszone ziele lubczyka, lub selera lub pietruszki a zamiast kłączy dzikiej piwonii można zastosować kłącza zwykłej ogrodowej piwonii, byle z zielarsko rozsądnego miejsca. Prawdopodobnie ogrodowa piwonia została wyhodowana w Azji właśnie z dzikiej piwonii „kłaniającej się”.

Warto zwrócić uwagę na połączenie składników o opinii pobudzających ze składnikami o opinii uspokajających. Wbrew pozorom, takie kombinacje się spotyka i w chemicznej medycynie oficjalnej, na przykład krople Cardiol C. Zresztą, w wywarach i tak prawie nie pojawią się składniki oficjalnie pobudzające i oficjalnie uspokajające, bo one w wodzie się rozpuszczają w niewielkim stopniu.

A teraz coś dla mężczyzn, z innej książki tego samego autora „Fitoterapia przy impotencji”.

Dla wątłych osób, wyniszczonych chorobami, przy utracie masy mięśniowej i podskórnej tkanki tłuszczowej proponowana jest mieszanka ziołowa:

  • korzeń lukrecji uralskiej 30
  • korzenie kozłka 30
  • nasiona kozieradki 20
  • kłącza imbiru 10
  • kłącza kurkumy 10
  • ziele macierzanki 10
  • ziele mięty pieprzowej 10
  • ziele melisy 10
  • liście czarnej porzeczki 20
  • nasiona ostropestu 20
  • nasiona lnu 30
  • ziele podagrycznika 40
  • korzeń kolcosiłu (= eleuterokok = żeń-szeń syberyjski) 20
  • nasiona cytryńca chińskiego 10
  • ziele piołunu 20
  • ziele wrotyczu 20
  • ziele groszku żółtego (bez strąków) 20
  • wyka ptasia 20
  • ziele koniczyny 20
  • ziele dziurawca 30
  • owoce dzikiej róży 40
  • ziele pokrzywy

Dodatkowo rano 2 tabletki mumijo 0,2g

Przygotowanie: 2-3-4 łyżki surowca zalać 0,5-0,8-1 litrem zimnej wody, zagotować i wlać z fusami do termosu. Wywar pić gorący lub ciepły. Byłoby dobrze zagotować zioła wieczorem i zacząć pić rano, ale nie ma co się upierać. Wypić rano szklankę, resztę łykami w ciągu dnia, można podgrzać.

Według autora książki, po tej mieszance u człowieka zaczęły się budować w końcu mięśnie i pojawiło się zainteresowanie płcią przeciwną.

Mumijo bez problemów można dostać jeśli nie w zielarniach, to na pewno na Allegro. Normalnie pochodzi ze środkowej Azji, najczęściej z Kirgistanu, ale ludzie sprowadzają je głównie z Rosji i Ukrainy. Jakby nie było, jest to cenny środek prawie na wszelkie przypadłości.

Do tej mieszanki spokojnie można dorzucić więcej aromatycznych przypraw, jak na przykład anyż, goździki, cynamon, liście lubczyka, arcydzięgla, selera, pietruszki. Zamiast nasion cytryńca można dać całe owoce, najwyżej zwiększyć ilość surowca w mieszance do 20g.

Surowce takie, jak wyka, lucerna, koniczyna, żółty groszek, pokrzywa, podagrycznik, koniczyna, to znane rośliny paszowe – odżywcze i mineralizujące. Lucerna pod marketingową nazwą alfa-alfa jest sprzedawana jako odżywka dla sportowców. Szczególnie kozieradka i pokrzywa są zalecane dla mężczyzn, bo między innymi pozytywnymi działaniami poprawiają stan męskich hormonów.

Ważna jest tu funkcja kozłka. W wywarach, razem z lukrecją są środkami ogólnie wzmacniającymi, lukrecja pobudza produkcję wszystkich hormonów, a kozłek jeszcze wspomaga trawienie. Kozłek uspokaja tylko w nalewkach, w wywarach jest środkiem na poprawę trawienia i ogólne wzmocnienie.

Skład tych mieszanek nie jest absolutny, chodzi o zasadę kompozycji, by były różne surowce w jednej mieszance.

Inny przykład z praktyki autora:

Człowiek ukończył medycynę. Z zapałem trenował wschodnie sztuki walki, zajmował się homeopatią, długo pracował jako masażysta, rehabilitant. Przez długi czas bezrobotny, imał się różnych zajęć, był palaczem w kotłowni. Sytuacja rodzinna: po trudnym rozwodzie, bezdzietny, ożenił się drugi raz, pojawiły się problemy z potencją, chciałby mieć dzieci. Psychika – mocno zestresowany, na granicy depresji. Terapia u seksuologa nie dała rezultatu. Stwierdzono zakażenie chlamydiami, ureaplazmami i mykoplazmami. Poza tym człowiek – okaz siły i zdrowia, aż zazdrość brała.

Przez pierwsze 2 miesiące zastosowano kurację antybiotykami oraz mieszankę przeciwzapalną:

  • Korzeń lukrzecji uralskiej (chińskiej) 20-30g
  • liście maliny 20-30
  • liście jeżyny 10
  • liście wierzby iwy 10-20
  • liście szałwii 20-30
  • liście bobrka 20
  • kwiaty rumianku 20
  • kwiaty krwawnika 20
  • kwiaty wiązówki 20-30
  • liście wiązówki 30-50
  • kwiaty lipy 10-20
  • liście lipy 10-20
  • liście brzozy 20-40
  • liście poziomki 10-20
  • ziele uczepu 20-30
  • ziele przewiercienia 10-20
  • ziele rzepika 10-20
  • ziele mięty łąkowej 10-20
  • korzeń i liście kolcosiłu
  • korzeń i ziele różeńca
  • korzeń i ziele szczodraka

Przygotowanie: 2-3-4 łyżki surowca zalać 0,5-0,8-1 litrem zimnej wody, zagotować i wlać z fusami do termosu. Wywar pić gorący lub ciepły. Byłoby dobrze zagotować zioła wieczorem i zacząć pić rano, ale nie ma co się upierać. Wypić rano szklankę, resztę łykami w ciągu dnia, można podgrzać.

Później pacjent pił mieszankę:

  • korzeń lukrecji uralskiej (chińskiej) 20
  • korzeń żeń-szenia 20
  • korzeń kolcosiłu 20
  • korzeń różeńca 20
  • korzeń szczodraka 20
  • ziele szczodraka 20
  • kłącze kozłka 20
  • łuskiewnik 10
  • ziele szparaga 20
  • liść babki 20
  • kwiaty macierzanki 20
  • ziarno ostropestu 20
  • ziele dziurawca 30
  • kłącze imbiru 20
  • kłącze kurkumy 20
  • ziele serdecznika 30
  • ziele melisy 20
  • owoce dzikiej róży 40

Skutek: po półtorej roku kuracji ziołami + muzykoterapia (pacjent świetnie grał na gitarze), w międzyczasie znalazł porządną pracę, a w końcu został ojcem.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Wspierane przez WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑

Create your website with WordPress.com
Rozpocznij
%d blogerów lubi to: